preloader

Trudne sytuacje

Odmowa kredytu, wypowiedziana umowa, zaległości w ratach, brak zdolności - to sytuacje, które znamy i z którymi sobie radzimy. Nie obiecujemy cudów, ale potrafimy więcej niż większość.

trudne

Wiemy, jak się czujesz po odmowie w banku

Idziesz pewny, że jakoś to się uda. A potem słyszysz „niestety, negatywna decyzja" - i nagle czujesz się, jakby Ci ktoś wyciągnął dywan spod nóg. Stres, frustracja, bezradność. I pytanie: co teraz?

Wielu naszych klientów trafia do nas właśnie po takiej historii. Część próbowała załatwić sprawę przez innych pośredników - niestety, nierzadko trafiają do nas z bałaganem, który trzeba najpierw posprzątać, zanim w ogóle można cokolwiek złożyć. Źle dobrana oferta, niepoprawnie przygotowana dokumentacja, wnioski złożone do banków, które i tak nie miały szans zaakceptować - takie rzeczy się zdarzają, kiedy ktoś nie odrobia lekcji.

My podchodzimy do tego inaczej. Analizujemy sprawę od zera, uczciwie oceniamy szanse i przedstawiamy realne opcje. Jeśli czegoś nie da się zrobić - powiemy to wprost.

Z czym do nas trafiają klienci

Odmowa w banku

Odmowa to nie wyrok. Banki mają różne kryteria — to, czego nie zaakceptuje jeden, spokojnie przejdzie w innym. Znamy te różnice i potrafimy je wykorzystać na Twoją korzyść.

Brak zdolności kredytowej

„Nie ma Pan zdolności" - to zdanie, które słyszą tysiące ludzi, choć wcale nie musi oznaczać końca drogi. Czasem wystarczy zmiana banku, konsolidacja albo inne podejście do liczenia dochodu.

Opóźnienia w spłatach

Zdarzyło Ci się przegapić ratę? A może kilka? Nie każdy bank traktuje to tak samo. Pomagamy znaleźć instytucję, która podejdzie do Twojej historii z większym zrozumieniem.

Wypowiedziane kredyty

Najtrudniejsza sytuacja - ale nie beznadziejna. Mamy doświadczenie w sprawach, w których kredyt został wypowiedziany, i wiemy, jakie kroki podjąć, żeby odzyskać kontrolę nad sytuacją.

trudne-2

Naprawiamy to, co inni zepsuli

Nie jesteśmy jedyną firmą na rynku. Ale jesteśmy jedną z niewielu, do których ludzie wracają po tym, jak inni pośrednicy ich zawiedli. Źle złożone wnioski, obietnice bez pokrycia, brak odpowiedzi na telefon po podpisaniu umowy - słyszymy te historie regularnie.

Nie mamy nic przeciwko zdrowej konkurencji. Ale kiedy ktoś zostawia po sobie bałagan, który potem uderza w klienta - to nas wkurza. Bo to klient płaci cenę. Gorszą pozycją negocjacyjną, straconą ofertą albo po prostu straconym czasem.

Dlatego - jeśli trafisz do nas po złych doświadczeniach - nie musisz się tłumaczyć. Po prostu zaczynamy od nowa i robimy to tak, jak powinno być zrobione od początku.